Koniec masowych emigracji do Irlandii

Umacniająca się złotówka, wzrost gospodarczy w Polsce, rosnąca inflacja w strefie euro oraz zastój budowlany i kryzys kredytowy w Irlandii. Te czynniki przyczyniły się do znacznego ograniczenia ilości osób decydujących się na wyjazd zarobkowy do Irlandii. Szacuje się, że w 2008 roku do Irlandii w celach zarobkowych przyjedzie nieco ponad 40.000 osób, co w porównaniu do danych z ubiegłych lat oznacza ograniczenie emigracji o 35% w stosunku do roku 2007 i ponad 50% w stosunku do roku 2006. Obecny rok może też być pierwszym od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej w którym ilość powracających do kraju przekroczy liczbę nowych emigrantów.

Fala masowych emigracji Polaków zagranicę (w tym w szczególności do Irlandii I Wielkiej Brytanii) rozpoczęła się tuż po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej w maju 2004 roku. W pierwszym roku po akcesji do Irlandii przybyło (wg danych Social Welfare) 27.295 naszych rodaków. Liczba nowo przybywających wzrastała lawinowo przez kolejne 2 lata, osiągając poziom 78.916 osób w 2005 I rekordowo 93.787 osób w 2006.

Od roku 2007 obserwujemy zmniejszenie ilości osób decydujących się na zarobkowy wyjazd do Irlandii, a także zwiększenie ilości osób powracających do kraju. Najwięcej osób wraca pomiędzy drugim, a trzecim rokiem pobytu zagranicą. Szacuje się, że spośród osób, które wyjechały z kraju w przeciągu pierwszych dwóch lat od akcesji, już ponad połowa zdecydowała się na powrót i poszukiwanie pracy ponownie w kraju.

Falę nowych emigracji ogranicza wiele czynników. Przeciętne wynagrodzenie w Polsce to już prawie 1000 euro brutto (wg danych GUS statystyczny Polak zarabia ponad 3200 złotych). Wzmacniająca się złotówka i słabnące euro i funt powodują, iż praca poza granicami kraju staje się coraz mniej opłacalna. Do tego dochodzą kwestie wzrastającej inflacji w strefie euro oraz globalnego zastoju w sektorze budowlanym, w którym wielu z naszych rodaków znajdowało zatrudnienie zagranicą.

Do czerwca 2008 roku irlandzki Social Welfare wydał jedynie nieco ponad 20.000 numerów PPS dla Polaków. (18.786 do końca maja i szacunkowo około 2 tys. w czerwcu). W tej liczbie zawierają się jednak nie tylko nowe numery statystyczne dla emigrantów, ale także około 10% z nich jest nadawana dzieciom polskiego pochodzenie urodzonym w Irlandii. Szacuje się, że całkowita ilość nowo przybyłych do Irlandii w 2008 roku wyniesie nieco ponad 40.000 osób, co będzie najniższym wynikiem od 2004 roku. Może się także okazać, że będzie to pierwszy rok, w którym liczba powracających do kraju przekroczy ilość nowych emigrantów.

Czy to już czas powrotu do macierzy? Dla niektórych z nas napewno tak. Część z nas już powróciła, aby z odłożonych z pracy zagranicą pieniędzy zakupić w Polsce mieszkanie, czy rozpocząć własny biznes. Część planuje jeszcze pobyt przez rok, dwa, aby móc zarobić na powrót. Część jednak zostanie w Irlandii o wiele dłużej, lub nawet zdecyduje się na pozostanie na wyspie na zawsze. Jednak Ci, którzy planują powrót uważnie obserwują rynki walutowe i rozwój sytuacji gospodarczej w Polsce. Na powrót bowiem też należy wybrać odpowiedni czas. Kto bowiem wróci za wcześnie, może mieć problemy z odnalezieniem się w sytuacji chwilowego pogorszenia warunków materialnych, a ten kto powróci za późno może trafić na okres masowych powrotów i chwilowej destabilizacji rynku pracy, który nie będzie w stanie w szybkim czasie wchłonąć rosnącej ilości chętnych do podjęcia zatrudnienia