euro

Emigracja umacnia złotówkę

Jeśli średnio każdy z Polaków pracujących zagranicą przesyła miesięcznie do Polski 200-300 euro, to miesięcznie do Polski napływa kapitał rzędu 500 – 600 milionów euro. Tak duża ilość pieniądza wpływającego na rynek nie może nie wpłynąć na kurs wymiany waluty.

200-300 euro miesięcznie. Takie kwoty są podawane w oficjalnych raportach banków jako średnia wartość środków przesyłanych do Polski przez osoby pracujące zagranicą. Te kwoty są jednak znacznie zaniżone. Nie uwzględniają one bowiem pieniędzy przesyłanych za pomocą firm takich jak Western Union i MoneyGramm, oraz tych przewożonych po prostu „w skarpecie”. Uwzględniając te czynniki można więc śmiało wysnuć wniosek, że miesięcznie do Polski trafia nie 500-600 milionów euro zarobionych zagranicą, ale około 1-2 miliarda! Przesyły gotówki do kraju nasilają się zwłaszcza w okresach przedświątecznych. W samym tylko grudniu spodziewane jest, iż do polski wpłynie ponad 3 miliardy euro zarobionych przez nas w krajach takich jak Irlandia, Niemcy, Włochy, czy Wielka Brytania.

Wysyłanie pieniędzy do Polski

Irlandia jest krajem, w którym system bankowy jest dość wysoko rozwinięty, jednak ze względu na pewne obostrzenia systemów krajowych, czas realizacji transferów czasami odbiega od standardów europejskich. Środki finansowe do Polski można wysłać zarówno poprzez firmy transferowe lub poprzez bank.
Na terenie Irlandii możemy skorzystać z systemów przesyłania pieniędzy w czasie rzeczywistym. Jest to najszybszy sposób przesyłania pieniędzy, ale i najdroższy z dostępnych. Koszt transferu może wynosić nawet pow. 30 EUR (prowizja uzależniona jest od kwoty przekazu)

Korzystając z usług tego typu firm (nie są to banki, ale firmy, które maja podpisane umowy z bankami i innymi instytucjami finansowymi) po wpłacie środków otrzymujemy (lub sami podajemy) hasło, które należy przekazać osobie, która ma je odebrać. Wysyłka i odbiór pieniędzy musi się odbyć w instytucjach współpracujących z tą samą firmą pośrednictwa finansowego.